Ostatnio dodane

Haiku

Systemy operacyjne są programami komputerowymi, w zakresie których jest aktualnie bardzo duży wybór. Termin ten zdecydowanie najczęściej kojarzony jest z Windowsem, nie mniej jednak pamiętać trzeba o tym, że rynek systemów operacyjnych na tych z grupy Windows się wcale nie kończy. Wręcz przeciwnie – jest bardzo rozbudowany. Jednym z rozlicznych tego rodzaju programów jest Haiku – dawniej znany był on pod nazwą OpenBeOS. Piecze nad rozwojem tego właśnie operacyjnego środowiska sprawuje założona przed siedmioma laty organizacja o nazwie Haiku Inc. Jest to organizacja o charakterze non-profit. Nie mniej jednak sam pomysł stworzenia powyżej wspominanego systemu narodził się wcześniej – prace nad tym projektem ruszyły na dwa lata przed oficjalnym powołaniem do życia organizacji Haiku Inc. Taka, a nie inna nazwa systemu nie jest oczywiście przypadkowa. Zaczerpnięta została z języka japońskiego, a odnosi się ona do specyficznego informowania o błędach w BeOS-ie. System Haiku bazuje na jądrze innego systemu operacyjnego, jakim jest NewOS. Prace nad udoskonaleniem tego jądra trwają przez cały czasy, o jego rozwoju z powodzeniem można powiedzieć, że jest on niesamowicie dynamiczny. Przed pięcioma laty po raz pierwszy w tym systemie stworzono możliwość uruchomienia internetowej przeglądarki. Również przed pięcioma laty Haiku zyskał swojego pierwszego oficjalnego dewelopera, którego zatrudniono na tym stanowisku w pełnym wymiarze godzin. Był to Axel Dorfler. Trzy lata później ogromnym osiągnięciem było ustabilizowanie systemu. Pracowano nad tym zresztą dość długo, ale ostatecznie sprawa została uwieńczona sukcesem. Na dzień dzisiejszy wszystko przedstawia się w ten sposób, że każdy użytkownik, który pragnie we własnym zakresie przetestować opisywany tutaj system operacyjny, może bez większych przeszkód to zrobić. Na oficjalnej internetowej stronie całego tego przedsięwzięcia znajdują się bowiem obrazy twardego dysku, które pobrać można na swój komputer. Istnieje także możliwość nagrania tego oprogramowania albo na płycie, albo na flashu USB – w jednym i w drugim przypadku będzie to bootowalny obraz. Najważniejszym celem, jaki postawili sobie autorzy całego tego projektu jest to, aby Haiku był zgodny z BeOS-em R5. Chodzi w tym miejscu zarówno o źródłowy, jak i binarny poziom zgodności. To z kolei ma przełożyć się na to, że każde oprogramowanie napisane z myślą o BeOS-ie R5 nie będzie na haiku wymagało już jakichkolwiek modyfikacji. Oczywiście, jak nie trudno się domyślić, tego rodzaju kompatybilność nie jest pozbawiona również i nie najlepszych stron, jak wszystko zresztą, posiada swoje wady. Spośród takich wad wymienić należy przede wszystkim to, że trzeba tutaj przestrzegać API Be – co więcej, musi być to robione w bardzo ścisły sposób. Ponadto przestrzegana musi być również w równie ścisły sposób konstrukcja całego systemu, co z kolei pociągnęło za sobą taką między innymi niedogodność, że powstających różnych błędów nie da się rozwiązać, ale trzeba je odtwarzać.